Alesund! dowiedziałem się od znajomego, że to miasteczko jest niezwykłe! Nie mylił się! Jest fucking urocze. Docieram tu o 3 w nocy, ale wampira tu nie idzie spotkać, jest jasno – jedyna różnica, że na ulicach nie ma nikogo… tylko turyści lub jakieś zbłąkane owieczki… ogólnie klimat jak w filmach z zoombie.