Wenecja – Formula 1 Monza – Insbruck – Hochalpenstrase
Jakby na to nie spojrzał, to nie był mój pomysł… był pseudo-jesienny klimat, koperta na gg mrugała i mrugała.. kiedy to po kliknięciu na nią ukazało się okienko, a tam ciąg znaków, które mając 5 lat potrafiłem rozszyfrować bez większych problemów, czy zająknięcia. Była to wiadomość od kolegi: “F1 Monza stop, przybywaj do Mediolanu stop, będzie cool stop”. Spakowałem misia w teczkę i pojechałem tam samochodem. Ble.. do Wenecji dojechałem na raz… jak zwykle na jakichś środkach ze statoil typu: “wypij i zapomnij o zmęczeniu”. Tym razem chciałem Wenecję przejść z buta, błądząc między kanałami, mimo posiadania mapy i nieprzeciętnych zdolności jej odczytywania (oraz oczywiście skromności) i warto było. Wieczorem to samo, ale już łódką. Smrodzik to to co zawsze kojarzy mi się z Wenecją.
Wenecja
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Stąd już zupełnie nie daleko do Mediolanu, jednego z moich ulubionych miast, ale bez przesady. Tym razem, przez Formule 1 jest tu jakoś głupiej, ceny w górę poszły – oczywiście na chwilkę, hotel jakiś znaleźć to też masakra, prędzej znalazłbym grób fałszerza całunu turyńskiego. Fotki z Mediolanu znajdziesz klikając po prawej na Włochy i tam gdzieś na odpowiedni link. Rankiem zgarniam ekipę do samochodu i jedziemy na wyścig. Ja jako średni fan F1 staję się świadkiem pierwszego podium dla naszego rodaka – Robercika Kubiki. ps. ja tam wolałem czasy Damona Hilla.
F1 Monza
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Po wyścigu uciekam w stronę domu, ale nie tak prędko. Its Szarlotka Time… tam gdzie małysze lata, ja wpieprzam szarlotkę…
Insbruck
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Zbliża się wieczór, po wyjeździe z Insbrucka postanawiam odbić w stronę Hochalpenstrase – cokolwiek by to nie znaczyło… po dotarciu na miejsce jest juz totalnie ciemno… wyjeżdzam jak najwyżej się da… nie zdając sobie w ogole sprawy z tego co się dzieje dookoła mnie… spoglądam na księżyc trzymając głowę w dół! super uczucie! niepowtarzalne! urocze! schylasz się by zawiązać buta, a tu księżyc… hmm. Czas iść spać, w pobliżu jakaś chatka, maja tam łóżka! Pobudka rano i szok! gdzie ja jestem! pośród gór, skał, przepaści…
Hochalpenstrase
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
…pstryk i jestem w domu, sprawdzam na wszelki wypadek czy to nie był sen i nie był.
Tags: f1 monza, hochalpenstrase, insbruck, mediolan, wenecja

































