Idea 666
Plan jest prosty. Przed śmiercią muszę odwiedzić 666 miejsc… czy się uda? nie wiem, ale spróbuje – trumna będzie 666 miejscem i ostatnim, bo nigdzie dalej się nie wybieram.
Polubiłem to od kiedy to mając 18 lat zostałem wyrzucony z pociągu na granicy rumuńskiej, był środek nocy i właściwie parę psów biegających dookoła – czekając aż zasnę aby mnie zjeść… to było takie cool… ze mi już zostało – teraz w miarę możliwości odwiedzam kolejne miejsca. W momencie pisania tego tekstu odwiedziłem około 230 i jest co raz ciężej o coś nowego. Jest pewna zasada – Polska się nie liczy!
i mam na imię Krystian hehe

































